Życie ludzkie jest nadrzędną wartością. Tyle, że takie postawienie sprawy to demagogia, na która się nie zgadzamy! Nie mamy do czynienia tutaj z takim dylematem. Wystarczy zaakceptować propozycje stowarzyszenia SISKOM żeby rozwiązać problem mieszkańców Augustowa i ocalić Dolinę Rospudy. Skądinąd wiadomo, że drogowcy z GDDKiA niewiele do tej pory zrobili żeby poprawić bezpieczeństwo na drogach Podlasia. W pierwszej kolejności powinno się zabrać za przebudowę niebezpiecznych skrzyżowań i poprawę infrastruktury w miejscach, gdzie najczęściej dochodzi do kolizji. Tyle, że takie działania nie są tak widoczne, jak budowa estakady przez torfowiska Rospudy.
Nowy wariant też może być oprotestowany Przeprowadzone w tym roku badania terenowe, prace projektowe oraz wizje lokalne potwierdziły, że wariant przez Chodorki jest najmniej konfliktowy zarówno z punktu widzenia ludzi, jak i przyrody. Na całej trasie przebiegu obwodnic Suwałk i Augustowa konieczne będą tylko 3 przesiedlenia, podczas gdy analizy wariantów GDDKiA Białystok wskazywały na potrzebę nawet 30 przesiedleń . Z punktu widzenia przyrodniczego wariant przez Chodorki różni się diametralnie od wariantu przez Dolinę Rospudy. Przejście przez Chodorki to znacznie mniej zniszczonych siedlisk ptaków i roślin, w tym tych najbardziej cennych gatunków.